Tym razem – w ramach poznawania pracy służb mundurowych – wybraliśmy się do znajdującego się nieopodal Szkoły Muzeum Pożarnictwa. Okazało się, że nie wszyscy znamy jeszcze numery alarmowe i nie całkiem wiemy, co robić w razie pożaru… Sam budynek muzeum jest zabytkowy, a w środku mnóstwo ciekawych rekwizytów: stare gaśnice, pompy, czerwone wozy strażackie… Wykonaliśmy pamiątkowe zdjęcia: w lśniących hełmach i w samochodzie. Niektórzy z nas założyli nawet mundurki strażackie…

Najbardziej zadziwiły nas jednak przedmioty wyniesione z pożarów: zdeformowana żarówka, stopiona metalowa ozdoba, odkształcona butelka…